Co robić w Aragatsotn: poza Amberdem
Amberd przyciąga niemal każdego, kto przyjeżdża do Aragatsotn, i niemal nikt nie jedzie dalej. Na tym polega cała szansa regionu: dwa klasztory nad wąwozem ostrym jak nóż, działające obserwatorium, region winiarski, o którym większość odwiedzających nigdy nie słyszy, pole bitwy, które ukształtowało współczesną Armenię, i wodospad, na który trzeba zasłużyć. Oto, co warto zobaczyć poza twierdzą.
Co najlepiej robić w Aragatsotn?
Twierdza Amberd i góra Aragats to podstawa regionu. Poza nimi najmocniejsze przeżycia to wędrówka między Saghmosavankiem a Hovhannavankiem przez wąwóz Kasagh, kościoły i kuchnia Ashtaraku, Obserwatorium w Byurakanie i noc pod gwiazdami, wizyta w winnicy oraz — dla tych, którzy mają więcej czasu — Dashtadem i Talin na suchym zachodzie i wymagająca wędrówka do wodospadu Gegharot. Dwa lub trzy dni oddają regionowi sprawiedliwość.
Amberd i Aragats w skrócie
Amberd — średniowieczna twierdza na 2300 m z kościołem Vahramashen z 1026 roku obok — oraz sama góra Aragats, najwyższy punkt Armenii liczący 4090 m, z jeziorem Kari na 3200 m jako zwykłą bramą na szczyt południowy, są tu omówione tylko pokrótce. Dalej następuje cała reszta.
Wędrówka między Saghmosavankiem a Hovhannavankiem
Najlepsze przeżycie kulturalne regionu, które nie jest Amberdem. Saghmosavank („klasztor psalmów”) i Hovhannavank stoją kilka kilometrów od siebie na krawędzi wąwozu Kasagh, oba wzniesione głównie w XIII wieku i oba w swoim czasie ośrodki przepisywania i przechowywania rękopisów. Saghmosavank spogląda na wąwóz, górę Ara i otwarte wyżyny; Hovhannavank, z katedrą z początku XIII wieku, stoi jeszcze bliżej przepaści.
Przejazd między nimi to dziesięciominutowa sprawa. Przejście pieszo to jedna z najlepszych krótkich wędrówek w pobliżu Erywania: w dół do wąwozu, wzdłuż rzeki Kasagh obok bazaltowych ścian i wlotów jaskiń, a potem w górę do drugiego klasztoru. Sam wąwóz ciągnie się przez jakieś 70 km i miejscami osiąga około 200 m głębokości, z urządzonymi drogami wspinaczkowymi dla tych, którzy chcą więcej.
Ashtarak
Stolica regionu i najłatwiejszy przystanek Aragatsotn od strony Erywania. Stara część Ashtaraku kryje zespół małych średniowiecznych kościołów — Karmravor z charakterystycznym czerwonawym dachem oraz Tsiranavor i Spitakavor —, stary most na Kasagh i ogrody, wszystko do przejścia w godzinę lub dwie.
Miasto coraz bardziej słynie z dziedzińców kulinarnych — domowych doświadczeń kuchennych, gdzie można obserwować przygotowywanie tradycyjnych potraw lub w nim pomagać, w tym ręcznie wałkowanego makaronu arishta i słodkiego sujukhu z orzechów włoskich. W połączeniu z ofertą win Ashtarak sprawdza się znacznie lepiej jako spokojny przystanek na obiad niż pospieszny przejazd.
Byurakan i obserwatorium
Byurakan, wieś na południowych stokach Aragats, jest bazą zarówno dla Amberdu, jak i dla góry, a coraz bardziej także celem samym w sobie — pensjonaty, turystyka wiejska, suszenie owoców, słodki sujukh i (dla czegoś bardziej beztroskiego) ZipWine, tyrolka rozpięta nad okolicznymi winnicami.
Jego prawdziwą chlubą jest Obserwatorium Astrofizyczne w Byurakanie, założone w 1946 roku przez Viktora Ambartsumiana, jedną z ważnych postaci astrofizyki XX wieku, i przez radzieckie dekady ośrodek badawczy o międzynarodowym znaczeniu. Dzienne zwiedzanie z przewodnikiem oraz, gdy działają programy, wieczorne obserwacje przez teleskop warto zaplanować z wyprzedzeniem — dostępność bywa różna, więc sprawdź przed wyjazdem. W połączeniu z wysokością i niskim zanieczyszczeniem świetlnym Aragats i Byurakan czynią to jednym z lepszych regionów Armenii do obserwacji gwiazd, a łatwo dodać to do noclegu.
Wino w Aragatsotn
Aragatsotn to jeden z uznanych regionów winiarskich Armenii — wulkaniczna gleba, duża wysokość, mocne słońce i suche warunki na południowych stokach góry, z rosnącą liczbą nowoczesnych winnic wokół Ashtaraku i Byurakanu otwartych na zwiedzanie i degustacje, wśród nich ArmAs, Van Ardi, Voskevaz i Armenia Wine. Zależnie od producenta wizyta może oznaczać spacer po winnicy, zwiedzanie piwnicy, degustację i wprowadzenie w rodzime odmiany winorośli Armenii.
Dla kontekstu wykraczającego poza kieliszek Muzeum Historii Wina Armenii przedstawia tutejsze winiarstwo poprzez archeologię, zabytki i materiał etnograficzny — to lepszy początek dnia z winem niż rzucanie się od razu w degustacje.
Pomnik Alfabetu Ormiańskiego
Koło Artashavanu, łatwy przystanek w drodze do Saghmosavanku lub Amberdu: 39 wykutych w kamieniu liter, po jednej dla każdej z współczesnego alfabetu ormiańskiego, stworzonego przez Mesropa Mashtotsa na początku V wieku. Odwiedzający przechadzają się po polu w poszukiwaniu własnej inicjały. To przystanek na pięć minut, ale naprawdę znaczący dla kraju, którego alfabet jest sercem tożsamości.
Aparan
Na północ od góry Aparan leży wśród szerokich górskich łąk przy głównej trasie ku północnej Armenii — wzmiankowany po raz pierwszy w II wieku i wart więcej niż przystanku w przejeździe. Znajdują się tu mały park alfabetu ormiańskiego, bazylika Kasagh oraz pomnik i mauzoleum związane z bitwą pod Aparanem (Abaranem) z maja 1918 roku — rozstrzygającym zwycięstwem ormiańskim, które obok Sardarapatu pomogło zapewnić Armenii niepodległość w tamtym roku.
Pobliski Zbiornik Aparan oferuje spokojniejszy krajobraz do spacerów, pikników, biwakowania i pływania na desce z wiosłem, a oznakowany szlak „Oh Dam!”, naniesiony w bezpłatnej aplikacji HIKEArmenia, prowadzi obok ruin, lasu i łąk kwitnących od wczesnego do środkowego lata — łagodna alternatywa dla wszystkiego na samym Aragats.
Talin i Dashtadem
Na zachód od Ashtaraku krajobraz wysycha i otwiera się. Główną budowlą Talinu jest katedra z VII wieku, ufundowana przez księcia Nerseha Kamsarakana — warto wiedzieć przed przyjazdem, że to dziś częściowa ruina z dawno zawaloną kopułą, a nie budowla nienaruszona.
Nieopodal twierdza Dashtadem to jedno z największych zachowanych umocnień w kraju, z murami obronnymi, wieżami i warstwami archeologicznymi z kilku epok; prace konserwatorskie trwają. Odwiedza ją znacznie mniej osób niż Amberd, co jest właśnie zaletą dla każdego, kogo pociągają spokojniejsze miejsca historyczne. Stanowisko archeologiczne Agarak, z materiałem z epoki brązu nad rzeką Amberd, pasuje bardziej specjalistom lub powracającym niż na pierwszą wizytę.
Wodospad Gegharot
Prawdziwy cel przygodowy na stokach Aragats, na około 3000 m, jakieś 12 km od wsi Aragats, osiągalny pieszo lub terenówką. Wodospad spada z około 17 m, zimą zamarza w całości i leży na drodze do dłuższego, liczącego 14 km szlaku, który biegnie od wsi Aragats w górę wąwozu rzeki Gegharot aż do krateru.
Potraktuj to jako całodzienną wyprawę górską, a nie przystanek przy drodze: w pobliżu nie ma żadnych usług, pogoda bywa zmienna, a potrzebne są solidne buty, woda i jedzenie.
Na zewnątrz: wspinaczka, jaskinie i ptaki
Wąwóz Kasagh ma urządzone rejony wspinaczkowe, najlepiej z zawodowym instruktorem, jeśli jeszcze nie wspinasz się na co dzień. Wąwóz kryje też jaskinie naturalne i wykute przez człowieka, niektóre historycznie używane jako schronienie — bez doświadczenia warto je zwiedzać wyłącznie z przewodnikiem.
Rozpiętość wysokości Aragatsotn, od 950 m do 4090 m, mieści niezwykłą różnorodność siedlisk na małym obszarze, a prowincja jest prawdziwym celem obserwatorów ptaków — należą do niego stoki Aragats i Ary, wąwozy Kasagh i Tegher, step Talinu, Dashtadem i Zbiornik Aparan, przy czym wiosenne i jesienne przeloty dają najlepsze okna na niższych wysokościach. A w lipcu i sierpniu stoki góry i teren wokół Amberdu wypełniają się alpejskimi dzikimi kwiatami — mocny powód, by połączyć wizytę w twierdzy z letnią podróżą.
Jak to poskładać
- Jeden dzień: Pomnik Alfabetu → Saghmosavank → Amberd i Vahramashen → Byurakan lub Ashtarak.
- Dwa dni: dodaj Hovhannavank i wędrówkę wąwozem, winnicę oraz kuchnię Ashtaraku.
- Trzy dni: góra Aragats i jezioro Kari (jeśli sezon pozwoli), Obserwatorium w Byurakanie i obserwacja gwiazd.
- Zachód, dla powracających: katedra w Talinie i twierdza Dashtadem.
- Dla wędrowców: przejście wąwozem Saghmosavank–Hovhannavank albo wodospad Gegharot jako pełny dzień przygody.
Kiedy jechać
Kwiecień–czerwiec odpowiada klasztorom, Ashtarakowi i winu, choć Amberd i wyżej położone drogi mogą wczesną porą wciąż nieść śnieg. Lipiec–sierpień to sezon górski — Aragats, jezioro Kari, dzikie kwiaty, Gegharot — i najlepsze okno do obserwacji gwiazd. Wrzesień–październik przynosi winobranie i najlepsze ogólnie warunki do wędrówek i fotografii. Listopad–marzec to śnieżne krajobrazy i skitury, przy czym Amberd, jezioro Kari i wysoko położone drogi bywają niedostępne.
Często zadawane pytania
Twierdza Amberd i góra Aragats to podstawa. Poza nimi: wędrówka między Saghmosavankiem a Hovhannavankiem przez wąwóz Kasagh, kościoły i kuchnia Ashtaraku, Obserwatorium w Byurakanie i obserwacja gwiazd, wizyta w winnicy oraz — dla tych, którzy mają więcej czasu — Dashtadem i Talin na zachodzie i wymagająca wędrówka do wodospadu Gegharot.
Oba to klasztory z XIII wieku na krawędzi wąwozu Kasagh, na tyle blisko, by przejechać między nimi w kilka minut — ale zejście w wąwóz, marsz wzdłuż rzeki obok bazaltowych ścian i powrót w górę do drugiego klasztoru to jedna z najlepszych krótkich wędrówek w pobliżu Erywania i o wiele bardziej satysfakcjonująca niż jazda.
Tak — założone w 1946 roku przez astrofizyka Viktora Ambartsumiana, oferuje dzienne zwiedzanie z przewodnikiem oraz, gdy działają programy, wieczorne obserwacje przez teleskop. Dostępność bywa różna, więc warto sprawdzić wcześniej. W połączeniu z wysokością i ciemnym niebem wokół Aragats czyni to region jednym z lepszych miejsc w Armenii do obserwacji gwiazd.
Tak — wulkaniczna gleba, duża wysokość i mocne słońce na południowych stokach Aragats utrzymują rosnącą liczbę winnic wokół Ashtaraku i Byurakanu, w tym ArmAs, Van Ardi, Voskevaz i Armenia Wine, z których większość jest otwarta na zwiedzanie i degustacje. Muzeum Historii Wina Armenii daje przydatny kontekst przed degustacją.
Talin z katedrą z VII wieku (dziś częściową ruiną z zawaloną kopułą) i pobliska twierdza Dashtadem, jedno z największych zachowanych umocnień w kraju i znacznie spokojniejsze niż Amberd. Oba pasują podróżnym, którzy widzieli już główne atrakcje i szukają mniej znanej Armenii.